Akt ofiarowania
Jezu, Hostio, którego w tej chwili przyjęłam do serca swego, a w tym zjednoczeniu z Tobą
ofiaruję się Ojcu niebieskiemu jako hostia ofiarna, zdając się zupełnie i całkowicie na
najmiłosierniejszą, świętą wolę Boga mojego. Od dziś wola Twoja, Panie, jest mi pokarmem. Masz
całą istotę moją, rozporządzaj mną według swych Boskich upodobań. Cokolwiek poda mi Twoja
ojcowska dłoń, przyjmuję z poddaniem się, spokojem i radością. Nie lękam się niczego, jakkolwiek
mną pokierujesz, i spełnię przy pomocy Twej łaski wszystko, czegokolwiek ode mnie zażądasz. Już
teraz nie lękam się żadnych natchnień Twoich ani ich [nie] badam z niepokojem, dokąd one
mnie zaprowadzą. Prowadź mnie, o Boże, drogami, jakimi Ci się podoba; zaufałam całkowicie woli
Twojej, która jest dla mnie miłością i miłosierdziem samym. Każesz pozostać w tym klasztorze –
pozostanę; każesz przystąpić do dzieła – przystąpię; pozostawisz mnie do śmierci w niepewności co
do dzieła tego – bądź błogosławiony; dasz mi śmierć wtenczas, kiedy po ludzku zdawać się będzie,
że najbardziej potrzeba mojego życia – bądź błogosławiony. Zabierzesz mnie w młodości – bądź
błogosławiony; dasz mi doczekać sędziwego wieku – bądź błogosławiony; dasz zdrowie i siły –
bądź błogosławiony; przykujesz mnie do łoża boleści, choćby [na] życie całe – bądź błogosławiony;
dasz same zawody i niepowodzenia w życiu – bądź błogosławiony; dopuścisz, aby moje najczystsze
intencje były potępione – bądź błogosławiony; dasz światło umysłowi mojemu – bądź
błogosławiony; pozostawisz mnie w ciemności i we wszelakiego rodzaju udręczeniu – bądź
błogosławiony. Od tej chwili żyję w najgłębszym spokoju, bo sam Pan niesie mnie na ręku swoim.
On, Pan niezgłębionego miłosierdzia, wie, że Jego samego pragnę we wszystkim, zawsze i
wszędzie.
Dzieniczek św Faustyny 1264.
Piękna modlitwa. ale ja osobiście nie jestem gotowa na takie poświęcenie jeszcze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz