Jak trudno jest zaufać komuś kto chce mieszkać w twoim sercu, kto chce żebyś byla jak dziecko w ramieniu kochającej matki i ojca też. Ja mimo choroby która niejako zmusza mnie do ufności osobom innym np mojej cioci z którą mieszkam i nie, nie jeżdże na wózku zeby byla jasność. To trudno mi zaufać np własnej intuicji i bogu ktory moim zdaniem prubuje do mnie przemówić.
Maryjo matko która powiedziałaś tak aniołowi naucz mnie ufności twojej ufności.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz